środa, 22 kwietnia 2015

PARCZEWSCY URZĘDNICY NA DOROBKU - CZYLI DODATKOWE UMOWY ZLECENIA




W Wągrowcu do roznoszenia decyzji podatkowych zostały zatrudnione osoby bezrobotne w charakterze gońców - z tamtejszego Urzędu Pracy - Czy zatrudnienie bezrobotnych do roznoszenia decyzji podatkowych w Parczewie jest realne ?

link http://www.portalwrc.pl/wagrowiec/aktualnosci-z-miasta/4609-urzad-miejski-zatrudni-7-goncow.html


AKTUALIZACJA
Czerwiec 2015

Otrzymaliśmy odpowiedź na informacje publiczną z miasta Wągrowiec - potwierdzającą informacje iż Wągrowiec zatrudnia osoby bezrobotne.
Średnio na jedną osobę bezrobotną która roznosi decyzje podatkowe przypada 1000 decyzji podatkowych.



A NASZ PINOKIO UWAŻA ŻE SIĘ NIE DA...

N
a początku roku 2015 - wystosowaliśmy wniosek do Burmistrza Parczewa - Pawła Kędrackiego z pytaniem (wnioskiem) - czy była by możliwość aby decyzje podatkowe roznosili pełnoletni mieszkańcy naszego miasta, np. osoby o trudnej sytuacji np. bezrobotni, (LINK) Temat dziś odświeżamy za sprawą Łęczyńskiej redakcji http://lle24.pl/ która nam to przypomniała.

Przykładowy urzędnik Parczewskiego Urzędu Miasta - na dodatkowym zleceniu, może zarobić nawet ponad 2800 zł za roznoszenie decyzji podatkowych, któż by nie chciał tyle dodatkowo zarobić? -  na pewno chciałyby osoby bezrobotne lub w trudnej sytuacji.

Dlatego zgłosiliśmy wniosek aby roznoszenia decyzji podatkowych dokonywały mieszkańcy np. bezrobotni, aby mogli sobie zarobić. Można by pomóc w ten sposób kilkunastu osobom. Dlatego też zaproponowaliśmy takie rozwiązanie Burmistrzowi w styczniu.




Jak się niestety okazało monopol na łatwe pieniądze w Parczewie mają tylko urzędnicy, pewnie nikogo to nie dziwi?
Zatrudnianie do roznoszenia decyzji podatkowych osób np. bezrobotnych w innych miastach jest MOŻLIWE - (przykład - Wągrowiec), a w Parczewie zdaniem Burmistrza jest NIEZGODNE z prawem. (LINK do pisma Burmistrza) - kłóci się to z logiką bo przecież mamy takie samo prawo w całym kraju, dlaczego więc w Wągrowcu się da, a w Parczewie nie? - cóż takiego mamy Burmistrza?



TO CO JEST MOŻLIWE W WĄGROWCU, NIE JEST MOŻLIWE Z NASZYM BURMISTRZEM?

D
laczego w Wągrowcu tamtejszy Urząd Miasta zatrudnia bezrobotnych a nasz Burmistrz twierdzi że prawo mu zabrania?
-
Bogaci w doświadczenia i przygody z naszym Burmistrzem dobrze pamiętamy że podobną śpiewkę Burmistrz wymyślił przy Elektronicznym Rejestrze Umów. Jak dobrze wiemy wtedy Burmistrz nie miał racji - Elektroniczny Rejestr Umów powstał, czy podobnie będzie tym razem?



Jak wskazuje zdjęcie powyżej - "doręczenie może nastąpić za pośrednictwem pracowników organu podatkowego"
W
ięc w naszym odczuciu wystarczy zatrudnić osoby bezrobotne na umowy zlecenia tak jak w WĄGROWCU!

Zdaniem Burmistrza Parczewa mieszkańcy nie mogą roznosić decyzji podatkowych, z uwagi na stan prawny, czy znowu się myli?, tymczasem telefonowałem do Urzędu Miasta w Wągrowcu i dowiedziałem się że od 2013 roku tam roznoszą decyzje podatkowe właśnie mieszkańcy w charakterze gońców - konkretniej bezrobotni mieszkańcy. Zadzwońcie zapytajcie... Urząd Miasta w Wągrowcu nr telefonu 67 262 15 22. Czy więc Burmistrz znowu mija się z prawdą?

 Jeśli się chce to można wszystko dlaczego nasz Burmistrz nie chce dać zarobić osobom potrzebującym? w Wągrowcu - zatrudniono w charakterze gońca osoby bezrobotne z tamtejszego Urzędu Pracy. Dlaczego u nas nie można? 

link http://www.portalwrc.pl/wagrowiec/aktualnosci-z-miasta/4609-urzad-miejski-zatrudni-7-goncow.html

BO ROZNOSIĆ MOGĄ TYLKO URZĘDASY ?

Roznosić decyzje podatkowe mogą operatorzy pocztowi, inni niż Poczta Polska oraz inni niż Urzędnicy Parczewskiego Urzędu. W Polsce jest 301 operatorów pocztowych źródło - (UKE).

 W Parczewie jednak uznano iż najtańszą formą roznoszenia decyzji podatkowych jest sprawdzony urzędnik, za pewne jest to żelazny elektorat, stanowi to dobrą formę nagrody, i dorobku prócz trzynastek, nagród, dodatków stażowych , dodatków specjalnych itd....

 Dodatkowo w odpowiedzi udzielonej przez Panią Sekretarz, znak OP.1431.13. 2015 - ze stycznia 2015 roku - Rynek usługodawców pocztowych NIE BYŁ analizowany. My nie rozumiemy jak można nie dokonać analizy rynku, cen? przecież może któryś z operatorów pocztowych ma niższą cenę? i mógłby śmiało rozsyłać decyzje podatkowe? aby sprawdzić czy się nie przepłaca należy przeanalizować innych usługodawców - nie zrobiono tego co może oznaczać że Miasto mogło przepłacać za roznoszenie decyzji przez urzędników.

Zasugerowaliśmy na początku roku aby jednak rynek pocztowy został przeanalizowany i zaproponowaliśmy firmę In Post - dzięki czytelnikowi - to tylko przykład, oczywiście może to być każda inna firma która okaże się być konkurencyjna do urzędników, czyli taka która za rozniesienie jednej decyzji weźmie mniej niż 3,50 zł.

W stosunku do roku 2014, w 2015 roku decyzje podatkowe roznosiło 9 pracowników UM w Parczewie wynagrodzenie które zostało wypłacone wyniosło 15 616,45 zł, natomiast rok wcześniej Urzędnicy zarobili więcej - w roku 2014, zarobili 17 998,50 zł wydano więc o 2382,05 zł mniej niż w roku poprzednim.
 Oto lista urzędników na dorobku - osób roznoszących decyzje podatkowe.
                     W lutym 2015 roku               Paweł Tumiłowicz - 781,00 zł
Katarzyna Kościesza -  766,80 zł
Edyta Markowska - 2 733,50 zł
Bożena Ajdadyńska - 2 705,10 zł
Elżbieta Bonik - 2 847,10 zł
Maria Sarnowska - 2 847,10 zł
Danuta Ciuk - 1 991,55 zł
Danuta Golonka  - 1 899,25 zł
Anna Czarnacka - 1 892,15 zł

źródło : - rejestr umów.

                                     W lutym 2014                        
W 2014 roku ,wyglądało to następująco, bardzo fajnie że poniższe osoby rozniosły te decyzje, bo jest to niewątpliwie oszczędność względem poczty polskiej która zrobiłaby to drożej.Edyta Markowska 650 sztuk - 2307,50 zł
Maria Sarnowska 650 sztuk - 2307,50 zł
Bożena Ajdadyńska 648 sztuk - 2300,40 zł
Magdalena Szymańska 648 sztuk - 2300,40 zł
Anna Sadłowska 220 sztuk - 781 zł

Danuta Ciuk 398 sztuk - 1412,90 zł
Elżbieta Bonik 650 sztuk - 2307,50 zł
Danuta Golonka 425 sztuk - 1508,75 zł
Alicja Trubalska 424 sztuk - 1505,20 zł
Anna Czarnacka 357 sztuk - 1267,35 zł

Jakie są kryteria typowania wybrańców - z urzędników do roznoszenia powyższych decyzji? czy na taką umowę zlecenia mogą liczyć wszyscy pracownicy urzędu czy tylko nieliczni wybrańcy Ci najbardziej oddani i wierni Burmistrzowi?,

Przy takim dodatkowym zarobku, na dodatkowym zleceniu od 781 zł do 2847 zł czy podwyżki powinny mieć miejsce?.

Czy nie lepiej zatrudnić gońców - wśród osób bezrobotnych jak miało to miejsce w Wągrowcu - nie rozumiemy dlaczego Burmistrz nie chce tego uczynić?.
Nieuzasadnione są też obawy że osoba bezrobotna źle rozniesie decyzje podatkowe - ponieważ będzie mieć płacone za rozniesione decyzje - a te muszą być pokwitowane. Ryzyko jest takie samo jakby to urzędnik nie rozniósł...




16 komentarzy:

  1. A jak sprawiedliwie wyłonić z rzeszy bezrobotnych tych kila osób do roznoszenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy się wspólnie zastanowić jak zrobić aby było lepiej, stąd pomysł aby do roznoszenia decyzji zatrudnić osoby bezrobotne, ale nie na zasadzie przymusu osoby same powinny się zgłaszać, sądzę że taka osoba spokojnie za 1200 zł rozniesie więcej decyzji niż urzędnik. Pojawi się więc oszczędność.

      Jak sprawiedliwie wyłonić? no cóż sądzę że wystarczy kolejność wniosków. Chodzi o danie możliwości dorobienia, wystarczy zacząć, potem może to być udoskonalane.

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że kolejność też nie jest dobrym rozwiązaniem, znając ludzką naturę pojawią się pomówienia typu "znajomki wiedzieli wcześniej" albo "wsadzili kogoś poza kolejnością". Może publiczne losowanie dla zainteresowanych?

      Usuń
    3. Tą kwestie można śmiało dopracować , ale to już jest w gestii naszych urzędników, wystarczy zadzwonić do wągrowca miasta które zatrudnia bezrobotnych w charakterze gońca z pytaniem jak oni to robią...

      Usuń
  2. Jasne, to lepiej zapłacić urzednikom, będą mieć trochę wiecej. Ci co nie mają mogą nie mieć, tak jest najbardziej sprawiedliwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest odpowiedź, czy interpretacja pytania?

      Usuń
    2. Ocena rzeczywistości.

      Usuń
    3. Zdaniem Burmistrza Parczewa mieszkańcy nie mogą roznosić decyzji podatkowych, z uwagi na stan prawny, czy znowu się myli?, tymczasem telefonowałem do Urzędu Miasta w Wągrowcu gdzie od 2013 roku roznoszą decyzje podatkowe tam właśnie gońcy - bezrobotni mieszkańcy. Zadzwońcie zapytajcie... Urząd Miasta w Wągrowcu nr telefonu
      67 262 15 22.

      W Wągrowcu mamy inne prawo? ;-) Wysłaliśmy wniosek do Rady Miasta w Parczewie oraz wniosek o informacje publiczną do Urzędu Miasta w Wągrowcu z kilkoma pytaniami.

      chcemy aby ZAMIAST URZĘDNIKÓW, którzy mają 13tki, dodatki stażowe, dodatki funkcyjne, wakacje pod gruszą, czasami zwrot paliwa, nagrody, i jeszcze dorabiają roznosząc decyzje podatkowe, chcemy a żeby decyzje podatkowe roznosili właśnie mieszkańcy Parczewa np. Bezrobotni.

      Może uda się nam zmusić władzę aby od przyszłego roku osoby bezrobotne mogły sobie zarobić roznosząc decyzje podatkowe?

      Usuń
  3. Jawny nie jesteś burmistrzem więc nie wchódź w jego kompetencje. Ty ciągle stawiasz się nad. Startuj w wyborach wygraj i rób co chcesz. Wtedy w całym urzędzie zatrudnij bezrobotnych i uzdrawiajcie Parczew. Poza tym ciągle mówisz my mieszkańcy. Czy masz pełnomocnictwo do reprezentowania mieszkańców. Jak tak to przedstaw. Jak nie to mów ja Kamil N. Nie życzę sobie abyś wypowiadał się w moim imieniu. A jestem mieszkańcem tego miasta. Przypominam również że na burmistrza głosowało 2800 mieszkańców którzy popierają jego zarządzanie tym miastem. Także Kamilu N. pisz we własnym imieniu a nie w moim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowny Panie owszem nie jestem Burmistrzem - ale Pan najwyraźniej niczego nie rozumie - Wydaje nam się, że to nas nie dotyczy. W naszych stronach demokrację rozumiemy właśnie w taki formalny sposób: przyjść raz na cztery lata na wybory i wybrać „dobrego” cara.

      A potem udajemy, że nie mamy nic wspólnego z tą wybraną przez nas władzą, siedzimy sobie w kuchni i krytykujemy ją leniwie. Tymczasem demokracja – to nie tylko wybory, ale i notoryczna kontrola wybranych władz. Bez tej kontroli sprawowanej non stop przez niezależne od władzy organizacje pozarządowe, media, wspólnoty lokalne, przez każdego z nas, nawet najlepszy car po jakimś czasie zaproponuje swoim wyborcom pocałowanie go w cztery litery…

      Nie rozumiem Pana komentarza - bo to że nie jestem Burmistrzem nie oznacza że mam nie brać udziału w życiu publicznym. Wniosek o to aby decyzje podatkowe roznosili mieszkańcy a nie urzędnicy jest słuszny. I mam prawo wymagać jako obywatel i mieszkaniec od Burmistrza a panu nic do tego. Jeśli urzędnikowi przeszkadza że musi się liczyć ze zdaniem mieszkańców którzy go wybrali to proponuje nie startować.

      Władzy się nie dziękuje, w okrągły sposób, "władzę" się rozlicza przez cały czas, bo jak się tego nie robi - to nigdy nie będzie lepiej. Też nie widzę podsumowania, i tyle w temacie - to się nazywa źle rozumiana "polityczna poprawność", z powodu której wszystko pikuje w dół. Bo jak to napisał pewien dziennikarz - "Biernie znosimy kolejne szoki [fundowane nam przez "władzę"] i tłumimy agresję do wewnątrz. Polacy zostali, w większej swojej części wytresowani do bierności, do podległego oczekiwania na to, co się stanie. Na ludzi aktywnych (...) spogląda [się] jak na szkodliwych awanturników. Rządzącym jurgieltnikom tylko w to graj

      Usuń
  4. Szanowny Panie owszem nie jestem Burmistrzem - ale Pan najwyraźniej niczego nie rozumie - Wydaje nam się, że to nas nie dotyczy. W naszych stronach demokrację rozumiemy właśnie w taki formalny sposób: przyjść raz na cztery lata na wybory i wybrać „dobrego” cara.

    A potem udajemy, że nie mamy nic wspólnego z tą wybraną przez nas władzą, siedzimy sobie w kuchni i krytykujemy ją leniwie. Tymczasem demokracja – to nie tylko wybory, ale i notoryczna kontrola wybranych władz. Bez tej kontroli sprawowanej non stop przez niezależne od władzy organizacje pozarządowe, media, wspólnoty lokalne, przez każdego z nas, nawet najlepszy car po jakimś czasie zaproponuje swoim wyborcom pocałowanie go w cztery litery…

    Nie rozumiem Pana komentarza - bo to że nie jestem Burmistrzem nie oznacza że mam nie brać udziału w życiu publicznym. Wniosek o to aby decyzje podatkowe roznosili mieszkańcy a nie urzędnicy jest słuszny. I mam prawo wymagać jako obywatel i mieszkaniec od Burmistrza a panu nic do tego. Jeśli urzędnikowi przeszkadza że musi się liczyć ze zdaniem mieszkańców którzy go wybrali to proponuje nie startować.

    Władzy się nie dziękuje, w okrągły sposób, "władzę" się rozlicza przez cały czas, bo jak się tego nie robi - to nigdy nie będzie lepiej. Też nie widzę podsumowania, i tyle w temacie - to się nazywa źle rozumiana "polityczna poprawność", z powodu której wszystko pikuje w dół. Bo jak to napisał pewien dziennikarz - "Biernie znosimy kolejne szoki [fundowane nam przez "władzę"] i tłumimy agresję do wewnątrz. Polacy zostali, w większej swojej części wytresowani do bierności, do podległego oczekiwania na to, co się stanie. Na ludzi aktywnych (...) spogląda [się] jak na szkodliwych awanturników. Rządzącym jurgieltnikom tylko w to graj

    OdpowiedzUsuń
  5. Otóż to, ja też jestem mieszkanką tego miasta i mi nie przeszkadza pisanie Jawnego w imieniu mieszkańców. Bardziej przeszkadza mi agitowanie przez księży w kościele bo tam ide po modlitwę a nie po politykę. Ta strona zostala założona ale to nie znaczy, że musisz tu zaglądać. Bezkrytyczne przyklaskiwanie wladzy przez ostatnie 8 lat skutkuje zasadnymi skargami. Nie jestem przeciwko wladzy ale jak ktoś decyduje się brać nadrzędny udział w polityce powinien liczyć się również z krytyką. Pochwały i pokłony miewa na codzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyraźniej tamtemu "żołnierzowi" nie podoba się pomysł aby to nie urzędnicy a osoby bezrobotne sobie dorobiły. walczy o interesy, on nie zrozumie... że urzędnicy są dla mieszkańców a nie mieszkańcy dla urzędników.

      Usuń
  6. ciekawe 2800zł/3,55zł to wychodzi 800 doręczeń w miesiącu. Doręczając nawet codziennie to wychodzi ponad 26 dziennie. Ciekawe kiedy te osoby na prawdę pracują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego uważamy że lepiej zatrudnić osoby bezrobotne np. za najniższą krajową aby one rozniosły decyzje podatkowe tak jak w Wągrowcu - będzie taniej i szybciej - Czy problemem jest Burmistrz który wszędzie widzi problem?

      Usuń
  7. Hmm.. ponad 5000 doręczeń w lutym 2014r. To oznacza, że w jednym miesiącu 30% ludzi dostaje jakąś powiastkę z gminy? Coś tego dużo

    OdpowiedzUsuń

dziękuje za odwiedziny